środa, 3 kwietnia 2013


ROZDZIAŁ 2
                                    *3 dni później*
 Nie byłam pewna co do tej niespodzianki, ale byłam już prawie pod domem więc nie miałam możliwości się wrócić ! Aż tu nagle.. przed moim domem stała LIMUZYNA !! A obok niej czekał na mnie Jacoby we własnej osobie.!
- Alison..! W domu na kanapie leży coś co masz założyć ..! Poczekam tu na ciebie, tylko się  pospiesz ! 
Bez żadnego słowa weszłam i na kanapie ujrzałam suknie wieczorową od znanego projektanta Jimmiego Ruisa. Przebrałam się , uczesałam, założyłam biżuterię, pomalowałam i wyszłam z domu.
W limuzynie zaczęła się rozmowa:
Jacoby: Wiesz chciałem cię przeprosić, wiesz że przecież byłem po wpływem alkoholu.
Alison: Zauważyłam.
J: Nadal jesteś na mnie zła ?
A: Podjechałeś limuzyną pod dom i jesteś zadowolony ?
J: Nie. Jedziemy teraz do restauracji ,,Crispello" .
A: No i .?
J: Tam czeka na ciebie prawdziwa niespodzianka.
Weszliśmy do restauracji. Było tam pusto. Cała sala zapełniona stolikami i krzesłami nagle została pusta. Zabrzmiała muzyka.
Jacoby: Mogę panią prosić ?
Alison: Ależ, oczywiście.
Tańczyliśmy, aż w pewnym momencie Jacoby uklęknął, muzyka ucichła.
- Chcę ci tylko powiedzieć, że jesteś cudowna i WYJDZIESZ ZA MNIE ??
Zaniemówiłam. Coś ścisnęło mi gardło.. ale powiedziałam TAK !! 
-Tak się cieszę.. - odparł Jacoby. 
-Kocham cię ..! - powiedziałam i poczułam że łezka zakręciła mi w oku.
- Ja ciebie też..- rzekł wstał i mnie przytulił...♥  

3 komentarze:

  1. Łiiii! Szczerze się do monitora i tak wiem że się jej oświadczy ponieważ iż dlatego bo JA BYĆ JASNOWIDZ!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Oj tam oj tam, to muszę myśleć co to będzie za niespodzianka ;)

      Usuń